Szanowni Państwo, drodzy przyjaciele!

Jedna z rzeszowskich gazet opublikowała artykuł stawiający nasz aeroklub w złym świetle. Dla obiektywnego obrazu sytuacji, pragniemy zachęcić Was do lektury raportów Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych dotyczących wspomnianych w artykule wypadków.

Pomimo większej liczby zdarzeń w innych organizacjach na terenie naszego województwa, w których niejednokrotnie straty były większe, redakcja opisuje zdarzenia w naszym aeroklubie, gdzie nasza rola we wspomnianych wypadkach sprowadzała się do użyczenia sprawnego sprzętu pilotom, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia.

Opublikowana informacja, jakoby Aeroklub Ziemi Jarosławskiej był pod kontrolą Urzędu Lotnictwa Cywilnego tylko „po fakcie” jest nieprawdziwa – ULC ma obowiązek kontrolować nas minimum raz w roku, co też czyni, a obie kontrole, które mieliśmy od tamtego czasu nie wykazały w naszym ośrodku symptomów zagrażających bezpieczeństwu wykonywanych przez nas operacji. Można stwierdzić, że bezpieczeństwo w naszym aeroklubie nie jest na niższym poziomie w stosunku do innych aeroklubów z naszego województwa (w zarządach dwóch z nich znajduje się właściciel gazety, która opublikowała wspomniany artykuł).

Redaktor przed opublikowaniem szkalującego nas tekstu został przez nas skierowany po odpowiedzi na swoje pytania bezpośrednio do ULC, jako obiektywnej instytucji państwowej, która posiada kompetentnych w tej materii inspektorów. Niestety nie zacytował w artykule żadnej odpowiedzi z ULC.

Jeśli mielibyście jakieś wątpliwości, proszę śmiało się z nami kontaktować, chętnie odpowiemy na każde Wasze pytanie.

Z wyrazami szacunku – Zarząd Aeroklubu Ziemi Jarosławskiej